Jezioro Sieniawskie

Jezioro Sieniawskie to sztuczny zbiornik wodny rozciągający się pośród wzgórz Beskidu Niskiego, tuż przy miejscowości Sieniawa w gminie Rymanów. Powstał w 1978 roku po wybudowaniu betonowej zapory na rzece Wisłok. Choć pierwotnie miał chronić okoliczne tereny przed powodziami i zaopatrywać w wodę Rymanów oraz Iwonicz-Zdrój, szybko stał się miejscem odpoczynku dla tych, którzy szukają spokoju z dala od zatłoczonych kurortów.

Warto przyjechać tu przede wszystkim dla widoków – dwie odnogi jeziora malowniczo wcinają się w ląd, tworząc zaciszne zatoki porośnięte lasami. Okolica pozostaje stosunkowo cicha i mało uczęszczana, co dla jednych będzie atutem, dla innych może być zaskoczeniem.

Jezioro Sieniawskie
Sieniawa
★ 4.4
Jezioro Sieniawskie to ukryty skarb Beskidu Niskiego, idealny dla miłośników natury i spokoju. Jego malownicze zatoki otoczone lasami oferują niezapomniane widoki i intymność, której brakuje w zatłoczonych kurortach. To miejsce, gdzie można oderwać się od codzienności i zrelaksować się na łonie natury.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • spokojna atmosfera z dala od tłumów
  • piękne widoki na zalesione wzgórza
  • możliwość wypożyczenia kajaków
  • unikalna betonowa zapora z elektrownią
  • ciekawe łowiska dla wędkarzy

Zapora wodna na Wisłoku – dominanta krajobrazu

Masywna betonowa zapora to pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy. Ma 174 metry długości i 38 metrów wysokości, a jej korona jest na tyle szeroka (8,5 metra), że przeprowadzono przez nią drogę wojewódzką nr 889 łączącą Rymanów ze Szczawnikiem. Stojąc na szczycie zapory można podziwiać krajobraz z dwóch perspektyw – od strony zbiornika rozciąga się tafla wody otoczona zalesionymi wzgórzami, a od drugiej strony widać koryto Wisłoka i doliny poniżej.

Budowa zapory trwała siedem lat, od 1971 do 1978 roku. Pierwotnie planowano umiejscowić ją dwa kilometry niżej, bliżej Beska, ale ostatecznie zdecydowano się na kompromis, który uchronił najpiękniejszą część przełomu Wisłoka między Beskidem a Mymoniem. Dziś zapora nie tylko reguluje przepływ rzeki, ale też mieści małą elektrownię wodną produkującą czystą energię.

Wieś Sieniawa istniała już w XV wieku i była zamieszkana głównie przez Łemków. Najcenniejszym zabytkiem miejscowości jest drewniana cerkiew Narodzenia Bogurodzicy z 1874 roku, obecnie funkcjonująca jako kościół rzymskokatolicki.

Rekreacja nad wodą – co można tu robić

Jezioro Sieniawskie zajmuje powierzchnię 1,3 km² i w najgłębszych miejscach osiąga nawet 29 metrów. Zbiornik gromadzi maksymalnie blisko 15 milionów metrów sześciennych wody, dlatego dla bezpieczeństwa wsi Sieniawa wybudowano specjalne wały ochronne o długości 600 metrów.

Nad zalewem nie ma strzeżonego kąpieliska ani ratowników, więc kąpiel jest możliwa tylko na własną odpowiedzialność. Ponad połowa brzegu to wysokie, urwiste ściany, co ogranicza dostęp do wody. Są jednak miejsca, gdzie można zejść nad taflę – szczególnie w okolicach zatoki przy ujściu Czerniawki i potoku Głębokiego, gdzie brzegi są bardziej przystępne i porośnięte roślinnością.

Od strony wsi Sieniawa działa niewielka wypożyczalnia sprzętu wodnego. Można wypożyczyć kajak i popływać wzdłuż brzegu, podziwiając okoliczne lasy i ciszę, której w sezonie letnim próżno szukać nad popularnymi jeziorami mazurskimi czy wielkopolskimi.

Wędkarstwo na Jeziorze Sieniawskim

Dla wędkarzy zalew to całkiem ciekawe łowisko. Okręg PZW Krosno regularnie wpuszcza tu narybek karpia i szczupaka, więc te gatunki łowi się najczęściej. W wodach zbiornika żyją też okonie, sandacze, płocie, klenie, sieje, a nawet sumy. Trzeba jednak pamiętać o kilku rzeczach.

Po pierwsze, potrzebne jest zezwolenie na wody nizinne. Po drugie, wędkowanie z brzegu bywa utrudnione przez wspomniane urwiste ściany – warto więc zabrać pontony lub łódkę. Niestety w zaporze brakuje przepławek dla ryb, co oznacza, że betonowy wał blokuje możliwość tarła wielu gatunków wędrujących w górę rzeki.

W zbiorniku działa Gospodarstwo Rybackie „Wisłok”, które hoduje pstrągi w wodach poniżej zapory. Zalew dostarcza dla niego wodę produkcyjną.

Dla kogo jest Jezioro Sieniawskie

To miejsce dla osób szukających spokoju i kontaktu z naturą bez turystycznego zgiełku. Rodziny z małymi dziećmi mogą mieć trudności z dostępem do wody przez stromość brzegów. Brak infrastruktury typu toalety, punkty gastronomiczne czy place zabaw sprawia, że trzeba być przygotowanym na bardziej „dziką” formę wypoczynku.

Idealnie sprawdzi się dla wędkarzy, kajakarzy oraz osób lubiących spacery z widokami. Wzdłuż jeziora prowadzi zielony szlak pieszy z Beska na Kanasiówkę (823 m n.p.m.), więc można połączyć wizytę nad zalewem z górską wędrówką.

Miłośnicy fotografii znajdą tu sporo ciekawych kadrów – zwłaszcza rano, gdy mgła unosi się nad wodą, albo wieczorem podczas zachodu słońca, gdy światło odbija się od betonowej zapory.

Okoliczne atrakcje warte uwagi

Jezioro Sieniawskie to dobry punkt wyjścia do zwiedzania Beskidu Niskiego. Zaledwie 4,5 km na południe znajduje się Ściana Olzy w Rudawce Rymanowskiej – popularna formacja skalna, a nieco dalej zimą tworzą się Lodospady. W kierunku zachodnim warto zajrzeć do Rymanowa, Iwonicza-Zdroju czy na Żabią Górę.

W okolicy Beska można też znaleźć stary tartak, który ładnie prezentuje się o każdej porze roku. Samochód trzeba zostawić przed drogą wjazdową i przejść się piechotą.

Praktyczne informacje – dojazd, parking, koszty

Jezioro Sieniawskie znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 889 między Rymanowem a Szczawnikiem. Z Krosna dzieli je około 20 km, z Sanoka nieco więcej. Dojazd samochodem jest prosty – droga przebiega przez koronę zapory, więc trudno przegapić to miejsce.

Parking znajduje się przy zaporze i jest bezpłatny. Wstęp nad zalew również nie kosztuje nic. Jedyne wydatki to ewentualnie wypożyczenie sprzętu wodnego (ceny ustalane są na miejscu w wypożyczalni) oraz opłata za kartę wędkarską, jeśli ktoś planuje łowić ryby.

Na zwiedzenie samej zapory i krótki spacer wzdłuż brzegu wystarczy godzina. Jeśli ktoś chce popływać kajakiem lub spędzić czas na wędkowaniu, warto zaplanować pół dnia lub cały dzień. Nad zalewem nie ma zorganizowanych miejsc na nocleg bezpośrednio przy wodzie, ale w okolicy działają pensjonaty i gospodarstwa agroturystyczne – najbliższe noclegi znajdziemy w Sieniawie, Besku czy Rymanowie.

Warto zabrać ze sobą jedzenie i picie, bo nad samym zalewem brakuje punktów gastronomicznych. Są za to miejsca nadające się na grilla lub ognisko – trzeba tylko pamiętać o zabraniu ze sobą śmieci.

Zbiornik pełni sześć głównych funkcji: zaopatrzenie w wodę, ochronę przeciwpowodziową, wyrównywanie przepływów w rzece, dostawę wody dla gospodarstwa rybackiego, produkcję energii elektrycznej oraz funkcje turystyczno-rekreacyjne.

Jezioro Sieniawskie nie jest miejscem dla tych, którzy oczekują rozbudowanej infrastruktury i plaż z leżakami. To raczej opcja dla osób ceniących naturę w mniej przekształconej formie, gotowych na to, że czasem trzeba trochę podreptać, żeby znaleźć dobre miejsce nad wodą. Jeśli szukacie spokojnego zakątka w Beskidzie Niskim z możliwością wędkowania, pływania kajakiem i podziwiania widoków bez tłumów – warto tu zajrzeć.