Skansen Archeologiczny „Karpacka Troja” w Trzcinicy
W niewielkiej podkarpackiej wsi Trzcinica, kilka kilometrów od Jasła, stoi miejsce które zmienia sposób myślenia o polskiej archeologii. Skansen Archeologiczny „Karpacka Troja” powstał tam gdzie odkryto jedną z najstarszych osad obronnych w Polsce – starszą od słynnego Biskupina o ponad 1400 lat. To nie kolejne muzeum z gablotami, tylko żywa rekonstrukcja życia sprzed 4000 lat.
Grodzisko w Trzcinicy kryło swoje tajemnice przez wieki. Miejscowi znali wzgórze jako Wały Królewskie, ale dopiero badania z lat 90. XX wieku pokazały prawdziwą skalę odkrycia.
- autentyczne rekonstrukcje wiosek
- multimedialna ekspozycja
- interaktywna Salki Małego Odkrywcy
- wspaniałe widoki z grodziska
- bogate zbiory archeologiczne
Historia odkrycia najstarszego grodziska w Polsce
Gdy archeolodzy pod kierunkiem Jana Gancarskiego rozpoczynali wykopaliska w 1991 roku, spodziewali się wczesnośredniowiecznego grodziska słowiańskiego. Tymczasem natrafili na coś znacznie starszego – ufortyfikowaną osadę z początków epoki brązu, czyli sprzed ponad czterech tysięcy lat. Badania trwały do 1997 roku i przyniosły ponad 160 tysięcy zabytków: naczynia ceramiczne, narzędzia z krzemienia i kamienia, przedmioty z kości i rogu, a także unikalne wyroby z brązu i żelaza.
Nazwa „Karpacka Troja” nie wzięła się znikąd. Podobnie jak słynna Troja, osada w Trzcinicy powstawała, upadała i odradzała się przez wieki. Najpierw mieszkała tu ludność kultury mierzanowickiej (2100-1650 p.n.e.), potem zakarpacka kultura Otomani-Füzesabony (1650-1350 p.n.e.), a na koniec – po dwóch tysiącach lat przerwy – Słowianie założyli tu jeden z większych grodów wczesnośredniowiecznych (780-1031 r.).
Wzgórze z grodziskiem wznosi się prawie 30 metrów ponad dolinę rzeki Ropy. Jego strome zbocza nachylone pod kątem 20-40 stopni stanowiły naturalną obronę, a wały obronne liczone od podstawy nasypów sięgają dziś jeszcze 10 metrów wysokości.
Co zobaczysz w Karpackiej Troi
Skansen rozciąga się na 8 hektarach i dzieli się na dwie główne części. U podnóża wzgórza leży park archeologiczny z nowoczesnym pawilonem wystawowym, a na szczycie – zrekonstruowane grodzisko.
Zwiedzanie zaczyna się zwykle od pawilonu, gdzie czeka multimedialna ekspozycja ze scenkami rodzajowymi pokazującymi życie dawnych mieszkańców. W salach konferencyjnych wyświetlany jest film „Trzcinica Karpacka Troja”, który zdobył dwie statuetki Światowida na Festiwalu Filmów Archeologicznych w Krakowie. Dla najmłodszych przygotowano Salkę Małego Odkrywcy – przestrzeń edukacyjną dla przedszkolaków, gdzie historia staje się zabawą.
W parku archeologicznym stoją rekonstrukcje dwóch wiosek z różnych epok: osada kultury Otomani-Füzesabony sprzed 3500 lat i słowiańska wioska z IX wieku. Chaty zbudowano według dawnych technik – stolarze nie mogli używać pił, więc wbijali kliny w pnie drzew, aby uzyskać deski. Efekt? Budynki wyglądają autentycznie, jakby ich mieszkańcy wyszli na chwilę i zaraz wrócą.
Grodzisko i Wały Królewskie
Na wzgórze prowadzą schody – dość strome, ale widoki rekompensują wysiłek. Na szczycie czeka zrekonstruowanych ponad 150 metrów wałów obronnych, dwie bramy (z epoki brązu i wczesnego średniowiecza) oraz sześć chat mieszkalnych.
Można wejść do środka, dotknąć ścian, zobaczyć jak urządzano wnętrza. W chatach stoją rekonstrukcje narzędzi, naczyń, na ścianach wiszą skóry zwierząt. Niektóre budynki pokazują życie codzienne, inne – warsztaty rzemieślnicze.
W sektorze hodowlanym żyją zwierzęta dawnych ras: węgierskie długowłose bydło szare, szkockie krowy, koniki polskie, owce wrzosówki i kozy karpackie. Uprawia się też starożytne zboża: pszenicę płaskurkę, samopszę, orkisz, jęczmień, proso, soczewicę i groch.
Z terenu grodziska można było kiedyś wejść na 44-metrową wieżę widokową, z której widać Beskid Niski, Pogórze, a przy dobrej widoczności nawet Tatry. Niestety wieża jest obecnie w trakcie konserwacji.
Festyny i warsztaty archeologiczne
W trzecim tygodniu sierpnia odbywa się tu festyn archeologiczny „Dwa Oblicza” – prezentacje eksperymentalne, pokazy rekonstrukcji historycznych, otwarty obóz wczesnośredniowiecznych wojowników. Można spotkać rzemieślników uprawiających pradawne rzemiosła, kobiety i dzieci w starożytnych strojach, porozmawiać o życiu sprzed wieków.
Przez cały rok działają programy edukacyjne: lekcje muzealne, warsztaty dla dzieci i młodzieży. Skansen odwiedza rocznie kilkadziesiąt tysięcy turystów – rodziny z dziećmi, grupy szkolne, miłośnicy historii i archeologii.
Dla kogo jest Karpacka Troja
Miejsce sprawdzi się praktycznie dla każdego. Dzieci uwielbiają zwiedzanie chat, oglądanie zwierząt i interaktywne ekspozycje w Salce Małego Odkrywcy. Starsi docenią skalę odkryć archeologicznych i jakość rekonstrukcji. Miłośnicy historii znajdą tu materiał do kilkugodzinnego zgłębiania szczegółów.
Trzeba jednak pamiętać, że wejście na grodzisko wymaga pokonania schodów na wzgórze. Z wózkiem dziecięcym można zwiedzić tylko część skansenu – pawilon wystawowy i park archeologiczny u podnóża.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Godziny otwarcia: Skansen czynny od wtorku do niedzieli. W poniedziałki nieczynne. W sezonie letnim (maj-sierpień) obiekt otwarty w godzinach 9:00-17:00. W pozostałych miesiącach godziny mogą się różnić, warto sprawdzić przed wizytą na stronie karpackatroja.pl.
Ceny biletów: Bilet rodzinny – 60 zł, bilet normalny – 30 zł, bilet ulgowy – 20 zł. Dzieci do 6. roku życia wchodzą bezpłatnie. Można zwiedzać samodzielnie lub z przewodnikiem.
Jak dojechać: Skansen znajduje się w Trzcinicy 646, około 10 km na północny-zachód od Jasła. Najwygodniej dojechać samochodem – z Jasła kierować się drogą w stronę Biecza i Gorlic (około 5 km), we wsi Trzcinica szukać tablic informacyjnych muzeum. Parking przy skansenie.
Ile czasu zarezerwować: Na spokojne zwiedzanie warto przeznaczyć minimum 2-3 godziny. Jeśli planuje się udział w warsztatach lub dokładne obejrzenie wszystkich ekspozycji – nawet pół dnia.
Kontakt: tel. 13 440 50 40, e-mail: [email protected]
Skansen Archeologiczny „Karpacka Troja” to oddział Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Obiekt powstał w latach 2007-2009 dzięki wsparciu Mechanizmu Finansowego EOG na kwotę prawie 1,75 miliona euro oraz dofinansowaniu Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie i samorządów lokalnych.
