Rewolucja na ul. Zielonej w Głowience – umowa na modernizację podpisana!

Rewolucja na ul. Zielonej w Głowience – umowa na modernizację podpisana!

W Głowience podpisano niezwykle ważną umowę dotyczącą modernizacji ulicy Zielonej. Wójt Gminy, Wiktor Skwara, oraz Andrzej Zygar, prezes Rejonu Budowy Dróg i Mostów w Krośnie, osiągnęli porozumienie, które znacząco wpłynie na poprawę codziennego życia mieszkańców. Ta inwestycja ma na celu zwiększenie zarówno komfortu, jak i bezpieczeństwa na drodze.

Kluczowe elementy modernizacji

Projekt modernizacji ulicy Zielonej obejmuje kilka istotnych działań, które znacząco poprawią stan infrastruktury. Na początek, planowane jest usunięcie obecnej nawierzchni poprzez frezowanie. Następnie, w miejsce starej drogi pojawi się nowa nawierzchnia asfaltowa, która zostanie położona na odcinku o długości 603 metrów. Proces ten uwzględnia zastosowanie podbudowy wzmocnionej stabilizacją cementową, co zapewni długotrwałą wytrzymałość drogi.

Prace związane z poboczami

Jednym z ważniejszych elementów projektu jest także wykonanie poboczy z destruktu, który zostanie utrwalony emulsją i grysem. Takie rozwiązanie nie tylko poprawi wygląd drogi, ale również zwiększy jej funkcjonalność i trwałość. Dodatkowo, modernizacja obejmuje wymianę przepustu pod drogą, co jest kluczowe dla prawidłowego odprowadzania wody i ochrony drogi przed uszkodzeniami.

Harmonogram i finansowanie

Realizacja projektu została zaplanowana na lipiec 2026 roku, co oznacza, że mieszkańcy Głowienki będą mogli cieszyć się nową drogą już za kilka lat. Łączny koszt modernizacji wynosi 365 113,82 zł, a całość zostanie sfinansowana z budżetu Gminy. Prace mają ruszyć już wkrótce, co oznacza, że niebawem rozpoczną się pierwsze etapy modernizacji.

Inwestycja ta jest doskonałym przykładem dbałości o infrastrukturę i bezpieczeństwo mieszkańców. Dzięki przemyślanemu planowaniu i zaangażowaniu lokalnych władz, ulica Zielona zyska nowe oblicze, co wpłynie pozytywnie na komfort życia w Głowience.

Źródło: facebook.com/miejsce.piastowe